Tekst Anki Wandzel do wystawy "Szukam nadziei po krzakach"

16/9/2026

Tekst Anki Wandzel towarzyszący wystawie "Szukam nadziei po krzakach" . Podczas wystawy będzie okazja zakupu książki Anki Wandzel " Sztuka Przetrwania" wyd. Karakter. Pierwsze 20 egzemplarzy ze specjalna dedykacją autorki ;)

„Szukam nadziei po krzakach” – notuję z tyłu głowy, kiedy podążam za dziećmi w gęste, warszawskie chaszcze. „Szukam nadziei po krzakach” – powtarzam w książce, bo oswoiłam to zdanie jako poręczne wyznanie wiary. „Szukam nadziei po krzakach” – przekonuję samą siebie, brodząc w sierpniu po kolana w liściach kasztanowca, przeżartych przez owady i upał w zbrązowiałą koronkę. Szukam nadziei po krzakach, lecz jej nie znajduję. Umyka mi. Rozmywa się. Jak wyraźne pory roku czy stały kalendarz kwitnienia. Świat wokół umiera – takie są przecież fakty.

Czy da się utkać nadzieję z pajęczyny żalu? Albo zbudować ją ze stalaktytów złości? Z przebłysków zachwytu i chwilowej ulgi? Z tego co nieznaczne, niepełne, niepewne?

Julia Ciunowicz szydełkuje nadzieje z przydomowych mniszków i lnianego sznurka. Albo pęków krwawnika i pustych w środku źdźbeł łąkowych traw. Przyjemność tworzenia przeplata się w jej pracach z fizycznym zmęczeniem i gorejącą złością. Czasem nie jest pewna, czy płacze z bólu po umierającym środowisku, czy dlatego, że włókiennictwo bardzo obciąża stawy, a po sianokosach trudno rozprostować plecy. Barwiona marzanną wełna zmienia się w zakrwawioną skórę. Robótki ręczne nagle obnażają pazury. To, co splata, chroni, ale i czasem gryzie. Co Ciunowicz akceptuje, bo chce współpracować ze światem, a nie mieć nad nim władzę.

Anna Goebel najpierw patrzy, a potem tworzy, dając się prowadzić materii konkretnych liści i igieł oraz ograniczeniom własnego, starzejącego się ciała. Tworzy z tego, co jest blisko. Uważnie i z namysłem. Metodą prób i błędów. Liście klonów zebrane i wygotowane w latach 80. przez młodą i zwinną studentkę, nie będą nigdy układać się w te same prace, co stosy igliwia, przywiezione z wycinki przez siedemdziesięciopięcioletnią artystkę po operacji. Goebel to nie przeszkadza. Przeciwnie, zmiana i degradacja wydają jej się twórcze. Liść w parku to nie ten sam liść, którego później suszy na kaloryferze. Powtarzalność poszerza perspektywę. Uczy uważności. Rodzi cierpliwość, z której kiełkuje nadzieja. Nawet unieruchomiona, Goebel zawsze znajduje przestrzeń na działanie. Oraz na zachwyt. I długą pamięć po nim.

Marta Jabłońska maluje obrazy długo. Czasem nawet dwa lata. Zawsze z ukosa. W półcieniu niepewności. Kończy dopiero, gdy wreszcie się dowie, co właściwie maluje. Usunie z doświadczenia warstwę brudu socjalizacji i patynę codzienności. Wydobędzie na światło nieznane jej wcześniej sensy. Otrzyma esencję. Zawiesi rzeczywistość. Kiedy pytam, czy raczej tworzy czy znajduje nadzieje, nie umie jednoznacznie odpowiedzieć, bo najlepiej czuje się w przestrzeniach pomiędzy. W szczelinach istnienia. Niespiesznych i rozmytych. Tam, gdzie nieświadome dopiero coś formuje.

„Krąg na wodzie się otwiera, powierzchnia lustra się marszczy” – czytam w „Pochwale ryzyka” francuskiej filozofki i psychoanalityczki Anne Dufourmantelle, którą Jabłońska się teraz interesuje. I kawałek wcześniej:

„być w zawieszeniu to powracać do półcienia, do punktu względnego oślepienia i w pewien sposób w nim pozostać. Kiedy bowiem w nim pozostajemy, pojawia się coś innego, inna granica, drugi brzeg (…) Jak zaryzykować ochronę tego miejsca bez pośpiechu ani przemocy? Zatrzymać się tam, gdzie porusza się myśl, czyli także emocje. Nic nie niszczyć – obserwować i koić”.

Wchodząc na wystawę, mrużę więc oczy. Wypuszczam powietrze pełne atomów z mojego ciała i wdycham te pozostawione przez rośliny, zwierzęta, artystki i miasto. Może na tym cała sztuka nadziei polega – żeby zamiast szukać panicznych rozwiązań, po prostu poddać się światu. Pozwolić mu się zasiedlić, przemienić i rozmyć. Z wyboru stać się materią cudzej nieludzkiej sztuki.

Anka Wandzel

powiązana wystawa

18
24
September
October

Szukam nadziei po krzakach / Looking for Hope in the Bushes

Julia Ciunowicz, Anna Goebel, Marta Jabłońska
szczegóły wydarzenia